HISTORIA RODZINY · OD POKOLEŃ DO POKOLEŃ

Ród Kulawiaków

Tak jak dąb nie rośnie w jeden dzień, tak i nasza rodzina rosła powoli — pokolenie po pokoleniu, gałąź po gałęzi.

Rodzina Kulawiaków pod dębem

Drzewo które łączy pokolenia, Dziadek z babcią zajęli już swoje stałe miejsca pod starym, rozłożystym dębem. Ich czuły, mocny uścisk mówi więcej niż tysiąc słów – ukazuje, jak długo i z jaką cierpliwością czekali na ten wyjątkowy moment. To chwila pełna wzruszenia, w której przeszłość spotyka się z przyszłością. Dziadek z nieskrywaną dumą unosi dłoń i wskazuje na drewniane tabliczki zawieszone na pniu drzewa. Wyryto na nich imiona dzieci, które z miłością i oddaniem przyczyniły się do przedłużenia wspaniałego rodu Kulawiaków. To właśnie dzięki nim rodowa gałąź zieleni się coraz mocniej, a nasza rodzina bezustannie się rozrasta, zapuszczając głębokie korzenie na kolejne pokolenia.

Drzewo Rodzinne

Podstawowa struktura rodziny — para dziadków i ich dzieci.

Ładowanie...

Każda rodzina ma swój dąb — miejsce, do którego wraca się myślami, choćby fizycznie dzieliły nas kilometry i lata. Dla rodziny Kulawiaków tym miejscem jest to jedno drzewo, pod którym od pokoleń siadano po pracy, opowiadano historie i liczono, ile jeszcze gałęzi trzeba domalować na rodzinnej mapie.

Nie wszystkie gałęzie są jeszcze uformowane. Nie wszystkie krzesła są jeszcze zajęte. Ale każde puste miejsce czeka na swoją fotografię, każda niepodcięta gałąź — na swoje imię i nazwisko.

Korzenie trzymają nas mocno, gałęzie pozwalają nam sięgać dalej, niż sięgali nasi przodkowie.

Rodzina to jedyny las, w którym każde drzewo pamięta, z jakiego żołędzia wyrosło.

Nie liczy się, ile gałęzi ma drzewo — liczy się, czy ktoś pamięta, jak do nich dojść.

Historia rodziny nie kończy się na jednym pokoleniu — ona dopiero z niego wyrasta.

Drzewo rodzinne
Scroll = zoom | Przeciągnij = przesuwanie | ESC = zamknij